wymarzona łazienka

Moja (prawie) wymarzona łazienka

Moja łazienka ma nieco ponad 5 metrów (dokładnie 5,07 m2), czyli jest naprawdę niewielka, dlatego ważne było dla mnie, aby była funkcjonalna, estetyczna i w miarę możliwości przestronna. Wydzieliliśmy w niej strefę umywalkową, a także strefę toaletowo – kąpielową. Na poniższym rysunku możecie zauważyć, że wszystkie strefy zostały od siebie wizualnie oddzielone za pomocą różnych kolorów i faktur płytek:

 

 

Wanna czy prysznic?

Od samego początku uparłam się, że w naszym mieszkaniu będzie prysznic. Przemawiały do mnie względy ekonomiczne oraz higieniczne. Wydawało mi się również, że prysznic będzie łatwiejszy w utrzymaniu czystości (w jakim byłam błędzie!). Dodatkowy faktem przemawiającym na korzyść prysznica było to, że w moim rodzinnym domu była wanna i prawie nigdy nie brałam długich, relaksujących kąpieli. Najczęściej ograniczałam się do wzięcia szybkiego prysznica i tyle.  Gdybym jednak mogła cofnąć czas, na pewno bym się na nią zdecydowała. Dopiero teraz, gdy jej nie mam, zaczęłam doceniać jej walory (ahh te długie, relaksujące kąpiele…).

 

wymarzona łazienka

moja wymarzona łazienka

 

Wybór płytek

Kochani! Wybór płytek do łazienki okazał się dla mnie najtrudniejszym zadaniem podczas całego urządzania mieszkania! Ileż ja sklepów odwiedziłam, ileż tysięcy płytek obejrzałam. W pewnym momencie byłam bliska załamania nerwowego 😛 Serio! Marzyła mi się łazienka w stylu egzotycznym, rodem z Bali, tudzież z Tajlandii. Dużo drewna, przełamanego bielą i szarością. Do tego zieleń tropikalnych roślin, kamienna umywalka… Natura i jeszcze raz natura! To miała być moja oaza, moje miejsce relaksacji i wypoczynku (tak, tak kochani! Wszystko to na 5m2 😂).

Jednak taka łazienka nijak miała się do mojej koncepcji skandynawskiego mieszkania, a właśnie spójnością stylów chciałam kierować się przy aranżacji mieszkania. Musiałam więc iść na kompromis i wybrać coś pomiędzy. I taka właśnie jest moja łazienka: nie do końca egzotyczna i nie do końca skandynawska 😂

Płytki na które się zdecydowałam to Prisma Blanco Mate, firmy Baldocer 

 

wymarzona łazienka

 

Te płytki to był strzał w 10-tkę! Uwielbiam je! Gdy tylko je ujrzałam – przepadłam. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Z resztą miłość bardzo trudna i pełna przeszkód – okazało się, że nie ma ich na stanie i sklep musi sprowadzić je z Hiszpanii. Okres oczekiwania na nie przedłużył się z 2 tygodni do prawie dwóch miesięcy!

W przypadku unikalnych i nieco droższych płytek nie zawsze jest tak, że pójdziecie do sklepu, wybierzecie te, które Wam się podobają i w tym samym dniu będziecie mieć je już u siebie w domu. No chyba, że kupujecie je w dużych sklepach budowlanych typu Castorama, Leroy Marlin itp. Pamiętajcie o tym, żebyście przez to nie opóźnili swojego remontu.

 

wymarzona łazienka

 

Do nich dobrałam gładkie płytki Blanco Mate tej samej firmy:

 

wymarzona łazienka

 

oraz drewnopodobne płytki ceramiczne Paradyż by My Way Rovere Giallo

 

wymarzona łazienka

 

W części prysznicowo hmm… kibelkowej 😂 położony został biały, matowy gres o wymiarach 60 x 60 cm, niestety nie pamiętam już jego nazwy, ale jak wpiszecie w Google „biały gres 60×60” to na pewno znajdziecie mnóstwo podobnych.

Dodatkowo na ścianach zamontowaliśmy 2 lustra na wymiar – jedno nad umywalką, a drugie symbolicznie odcinające strefę prysznicową od toaletowej.

 

Moja wymarzona łazienka

 

Meble i cała reszta

Łazienka, podobnie jak kuchnia była robiona z myślą, że ma posłużyć nam na długie lata, dlatego postanowiliśmy, że nie będziemy oszczędzać na materiałach i sprzętach. No może z wyjątkiem brodzika i kabiny prysznicowej 😉

 

Brodzik i kabina prysznicowa

Zarówno brodzik, jak i kabina prysznicowa zostały zakupione w Castoramie. W przypadku brodzika, wybrałam model model LENA 90 cm, firmy SCHED-POL. Jest to bardzo prosty, niski brodzik. Po dwóch latach użytkowania mogę powiedzieć, że nic się z nim nie dzieje, nie rysuje się, nie żółknie. Jestem z niego naprawdę zadowolona. Gorzej jest w przypadku kabiny prysznicowej…

moja wymarzona łazienka

Na początku zaznaczę, że długo szukaliśmy tej „idealnej” – byliśmy bardzo ograniczeni, ze względu na mały odstęp od szafki umywalkowej oraz WC. Musieliśmy znaleźć taką kabinę, w której moglibyśmy swobodnie otworzyć drzwiczki i bez większej gimnastyki wejść do niej. Ofert na rynku jest mnóstwo: od kabin z drzwiami wahadłowymi, obrotowymi, przesuwanymi, po całkowicie składane. Tą ostatnią opcję wybrała moja przyjaciółka ze względu na bardzo wąską łazienkę i ten system sprawdza się u niej wyśmienicie.

Kolejnym naszym wymogiem była transparentność, tzn. kabina miała być cała przeszklona oraz jak najmniej rzucać się w oczy – im mniej metalowych listw – tym lepiej!

 

Problemy

Zupełnie przypadkiem natknęłam się na model LIVORNO DUO SQUARE z firmy Durasan. No powiem Wam – IDEAŁ! Spełniała wszystkie nasze wymogi, no i ta cena – niecałe 1 tys. zł. Czegoż chcieć więcej?! Klocki zaczęły się, gdy rozpakowaliśmy karton i okazało się, że profile aluminiowe są całkowicie porysowane!

Pojechaliśmy zatem ponownie do Castoramy, ale dowiedzieliśmy się, że nie mogą nam ich wymienić i musimy osobiście skontaktować się z firmą Durasan. Co usłyszeliśmy? Opryskliwa konsultantka stwierdziła, że na pewno ich produkt nie był uszkodzony, więc musieliśmy sami je porysować, a jak nie my to na pewno pracownicy Castoramy (WTF?! karton był oryginalnie zapakowany!). Oczywiście nie było nawet mowy o gwarancji i bezpłatnym wysłaniu profili! Po awanturze którą zrobiłam, dostałam na nie niewielki rabat oraz bodajże darmową przesyłkę. Dodatkowo nasz fachowiec miał ogromny problem z montażem tejże kabiny. Stwierdził, że prawie całe życie remontuje łazienki i czegoś takiego jeszcze nie widział 😂

Nie pisałabym tutaj o tym, gdybym nie zobaczyła na internecie komentarzy na temat tej firmy. Okazało się, że nie tylko my trafiliśmy na porysowane profile. Takich historii było mnóstwo. Mało tego! Ludzie pisali o eksplodujących szybach w kabinach! A najgorsza w tym wszystkim była reakcja obsługi klienta tejże firmy: nie przyjmowali ŻADNYCH reklamacji i za wszystkie nieprawidłowości obwiniali klientów!

Pomimo, że upłynęły już dwa lata, to jednak niesmak pozostał. Mam nadzieję, że po upływie tego czasu, firma wzięła sobie do serca opinie niezadowolonych klientów i poprawiła swoją politykę jakości. Tego im życzę, ponieważ mimo początkowych trudności kabina sprawuje się całkiem nieźle.

Tak więc moi kochani pamiętajcie: sprawdzajcie od razu wszystkie produkty, które kupiliście. Nie odkładajcie tego na później!

 

Stelaż podtynkowy oraz podwieszana misa WC

Tu nie będę już zbytnio rozpisywać się. Zdecydowaliśmy się na stelaż niezawodnej firmy Geberit, model UNIFIX DELTA oraz na podwieszaną misę WC firmy Roca, model GAP. Jesteśmy bardzo zadowoleni z naszego wyboru!

 

moja wymarzona łazienka

 

Zestaw prysznicowy i bateria umywalkowa

W przypadku zestawu prysznicowego, nasz wybór padł na niemiecką firmę Hansgrohe, model Croma 160, natomiast bateria umywalkowa jest z firmy Tres, model katalogowy 21110301. Wszystko w 100% spełnia nasze oczekiwania i działa bez zastrzeżeń.

 

 

Meble

Szafka łazienkowa wraz z umywalką pochodzi z kolekcji COMO, firmy Defra. Jest to model D80 w kolorze „lakier, biały połysk”. Szafka występuje w 6 wariantach kolorystycznych oraz można ją kupić w różnych wymiarach (60 cm, 65 cm, 80 cm, 85 cm, 120 cm), więc każdy znajdzie coś dla siebie. Jest niezwykle elegancka, oszczędna w formie, a przez to ponadczasowa!

 

 

Dodatkowo, aby ukryć pralkę, zrobiliśmy szafę na zamówienie we wnęce:

 

moja wymarzona łazienka

 

Oświetlenie

W podwieszanym suficie umieściliśmy 4 oczka kwadratowe LED oraz taśmę LED. Nad umywalką znalazły się dwie lampki ICE 321 LED firmy Milagro.

 

Podsumowanie kosztów

Pewnie zastanawiacie się, ile wyniosło nas urządzenie małej łazienki. Odpowiedź znajdziecie poniżej:

 

Robocizna (wszystko od A do Z robił fachowiec) – 3500 zł

Oświetlenie – 500 zł

Płytki – 3500 zł

Lustra na wymiar – 500 zł

Szafa na wymiar – 1000 zł

Szafka z umywalką – 1000 zł

Geberit – 650 zł

Misa WC podwieszana – 995 zł

Panel prysznicowy – 1100 zł

Bateria umywalkowa – 400 zł

Kabina prysznicowa + profile aluminiowe – 1000 zł

Brodzik – 450 zł

Koszty dodatkowe (uszczelki, kontakty, wentylator, wieszak na ręcznik itp.) – 300zł

Łącznie: 14895 zł

 

Posts created 7

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top